TurboMegaLanserskiWpisYo!
marzec 9, 2008 autor grz3chu
LANS: STATUS ON
PSP (fat) & DS Lite owner
Jeśli idzie o pierwsze wrażenia to PSP to miłość od pierwszego wejrzenia. Filmy, muzyka, zdjęcia, gry, to wszystko na dużym wyświetlaczu LCD ! Trigery (R\L) są z dupy, no i lewy, jedyny analog wydaje mi się kruchy i niezbyt fajnie na razie mi się na nim gra (męczy dłonie).
W zestawie: Memory Stick 2GB, firmware 3.52 M33, ładowarka, wlepa ochronna na wyświetlacz. To wszystko za mniej niż 200 zł, oczywiście w Japonii, w second-hand shopie (stan idealny).
DS na razie nie może odpalać gier bo nie ma konwertera R4 ;) Wydaję się być wygodniejszym do grania niż PSP.
W zestawie: ładowarka, dodatkowy stylus, wlepa ochronna na wyświetlacz, oryginalne słuchawki, oryginalne etui. Cena: tańsze niż PSP.
Na górze album Gackta - Rebirth, czołowego bishonena Japonii, piosenkarza, aktora, scenarzysty. Pewnie znacie go z gry FFVII Dirge of Cerberus, gdzie grał któregoś z bossów. Nie trawie za bardzo jego muzyki…
Na dole po lewej album Utady Hikaru - Ultra Blue, mojej ulubionej tamtejszej wokalistki. Znają ją pewnie ci, którzy grali w Kingdom Hearts, gdyż wykorzystano tam jej piosenki.
Po prawej natomiast rewelacyjny koncert Shiiny Riingo - Electric Mole. Wspaniałe, muzyczne widowisko.
Megami owner
Jakieś tam japońskie czasopismo o mandze i anime. W cholerę stron, ale więcej obrazków niż tekstu, ogromne plakaty, kilka stron mangi i wiele rozkładówek. Rodzimy MANGAzyn był bardzo zbliżony do tego.
Famitsu owner
Famitsu w Japonii jest od cholery…różnych wersji. Każda konsola ma swoje Famitsu, jej tylko poświęcone. Jest jeszcze jakieś Famitsu Wave DVD oraz Weekly Famitsu i jeszcze jakieś, które ma mało wspólnego z grami. W moim Famitsu jest info i kapitalne screeny z FFXIII oraz zapowiedzi\poradniki z innych gier. Nie ma recenzji. Tradycyjnie grafiki i obrazki dominują.
Flash 4GB & przenośny dysk twardy 120GB owner
Totoro owner
No po Hello Kitty to kolejny z symboli Japonii. Zwierzak ten ukazał się w przeuroczym i ciepłym filmie studia Ghibli - My neighbour Totoro\Tonari no Totoro RZĄDZI!
Haruki Murakami - Norwegian Wood owner
Oczywiście w oryginale, po japońsku “-_-”
Bajka owner
Komiksowa bajka przedstawiająca jedną z japońskich legend. Jaką ? No mam nadzieję, że kiedyś się dowiem -_-’
Pierdoły owner:
Szkatuła na biżuterię zrobiona z materiału, który używa się szyjąc kimona
Kielichy na sake. Polejcie!!
Pierdoły do kluczy i telefonów komórkowych. W tym kultowa pierdoła do komórek z wizerunkiem Rei Ayanami
Lew owner
Szyld zapieprzony z jakiejś budowy, o której pracach informuje
LANS: STATUS OFF
Oprócz tego mam masę zdjęć miast, kafejek internetowych, salonów gier, samochodów, tramwajów, lasek (omg jakie braciak miał fajne japońskie koleżanki ^^). Wkrótce je dodam jak chcecie.
Wow.. cholernie dużo tych gadżetów. No i gwóźdź programu - dwie nowe konsolki. Gratki Grz3chu :P A Totoro rozbrajający :P
Eeee..tam braciszek będąc w Japan powinien Ci kopić katanę albo no katanę, tak. No i dużo sake i zielonej herbatki.
katanę przywiózł jego kumpel, kosztowała ponad 1000 zł
Brat cię musi kochać xD
Dawaj te Japonki …
Radoom, japonki to możesz kupic w obuwniczym, w tesco, albo na stadionie
http://www.jarmark.damis.pl/images/japonki.gif
Witam w kręgu posiadających PSP! :)
DS to sie emuluje na PC :P
Graphiq - Zawodowo mi dowaliłeś jak na kogoś kto DS-a emuluje na PC, nie chciałeś zmarnować okazji pewnie ? ;)
Oczywiście, grz3chowi jego brat przywiózł w kij rzeczy, a mi nic - zawsze tak jest, że się ze mna nie dzielicie! ;)
A zestawior pokaźny… a czy na PSP będziesz korsarzył, bo kiedyś gadałeś, że żeglujesz tylko na PC, hę? ;)
firmware 3.52 M33 - bedzie wykorzystywal do czytania PDFów ;)
Dużo tego stuffu, no ale jak Radoom słusznie zauważył najważniejszego brak… jak można pojechać do KKW i nie przywieźć sobie żadnej japoneczki :-P
tak czy inaczej miłego szarpania na PSP/DS
Nieźle tego nazwoził. Szpan pełną gębą ;]
Wiecie, kiedyś się do graczy przyczepią media, że w Japonkach widzą tylko seks ;)
To chyba nie tylko do graczy;).
A kto tu mówi o sexie? Ja lubię kuchnię japońską i chodziło mi tylko o gotowanie ;)))
jasne ze tak, zwłaszcza te poranne sniadania: bułkakke z małesakke i szynkakke z keczupakke albo musztardakke - to je to ;)
No ba ;)
Do wszystkiego z końcówką akke jest potrzebnych przynajmniej paru facetów a gdybym przywiózł sobie jakąś słodką japoneczkę z KKW to raczej niechętnie bym się nią dzielił… no przynajmniej świadomie bym tego nie robił :-)
To byś miał wszystko z końcówką “job”. Np. hand , blow itp. ;)
Konkret zabawki. Sam bym kupił sobie DS’a, ale mam rodzinę plejstaków (2,3 i PSP) więc hajsu brak. Póki co zostanę przy starym GBA :) Masz fajnego brata ;)