Dwa legendarne potwory, bohaterowie serii zaliczanych do najbardziej kasowych w historii kina, spotykają się po raz pierwszy i toczą ze sobą na Ziemi ostateczną walkę.
Ekipa naukowców i poszukiwaczy przygód wyrusza na Antarktydę, gdzie odnajdują ukrytą głęboko pod lodem starożytną piramidę. Na miejscu dokonują jeszcze bardziej przerażającego odkrycia – przedstawiciele dwóch kosmicznych ras walczą tam ze sobą na śmierć i życie.
Spotkałem się z opinią, że AvsP odbiega klimatem od poprzednich części tak jak Dylematu 5 do Alternatywy 4. Jest to spin-off, czyli wykorzystanie marki, znanych postaci dla zbijania jak największej kasy. W filmie wykorzystano postaci Obcego oraz łowcę Predatora. Scenariusz jest bzdurny jak to tylko możliwe i jest pretekstem to rzezi pomiędzy tymi dwoma gatunkami, a gdzieś po środku stają bezbronni ludzie, walczący o przeżycie. Klimatu ten film nie ma za grosz. Jak go obejrzałem to przypomniały mi się te wszystkie głupie niby-horrory z nastolatkami jako ofiarami. Tylko, że tu nie ma nastolatków, ale z grubsza tak to wygląda. Ludzie z ekipy naukowców są tutaj tylko po to, aby efektywnie zginąć, czego nie czynią, bo nie zapamiętałem aby ktoś w jakikolwiek sposób szczególny zszedł. Akcje jakie są w filmie są kompletnie bez polotu, są pozbawione emocji. Największym minusem jest brak klimatu!
Jednak znajdą się jakieś plusy. Walka między dwoma kosmicznymi rasami to jest to na co wszyscy fani czekali i naprawdę nieźle je wykonano, tylko szkoda, że jest ich raptem 2, 3. Motyw, w którym Predator sprzymierza się z ludzką kobietą też jest niezły, ale wolałbym go zobaczyć w pełnoprawnej części serii, a nie w tej sieczce. Ogólnie filmu nie polecam, na pewno znajdzie się coś lepszego. Wszakże w Torruniu filmów jest od groma ;)

Film nie przypadł mi do gusty, zupełnie mi się nie podobał :)
Nie oglądałem i jakoś nie mam zamiaru Grz3chu. Za to z chęcią przeczytam Twoją reckę “I Am Legend”.
A ja I Am Legend mam za sobą w kinie…ale nic nie napisze dopóki Grz3chu nic nie napisze.
„Jestem Legendą” bardzo fajny film przynajmniej w moim odczuciu, ale mam lekkie deja vu że gdzieś już to oglądałem.
A co do Alien vs Predator nie oglądałem ale na pewno do Torunia zajrzę.
AvP straszny badziew – a widział ktoś 2 część? Chyba też mam ją w doopie, za to I am Legend był spoko chociaż fakt przypomina trochę I Robot (brakuje tylko “am” pomiędzy :D ).
Podpisuję się pod recenzją- film nie ma za grosz klimatu. Efekty specjalne nie powalają wystarczająco, żeby usprawiedliwić wyjście do kina. Film wyjątkowo przeciętny.
Ale to opinia laika, człowieka, który nie zna dobrze obu serii, więc może prawdziwy fan dostrzeże w AVP2 coś więcej.
Dla mnie plastikowo-gumowe potwory i sztywny predator.
Tak a spróbójcie sobie zagrać w grę Aliens vs Predator 2 grając człowiekiem.Ciekawe czy sie nie przestraszycie i nie pękną wam żyły od strachu…… Nie oglądali filmu i oceniają,to jest dobry horror że można się chować pod poduszke ze strachu i to jest w tym filmie cudownego
film jako pierwszy mnie urzekl z tej serii :-))
naprawde podobalo mi sie aczkolwiek troszke malo akcji bylo :P
najbardziej podobalo mi sie jak babka zabija obcego to bylo cos xD jak ze strachu nie wiedziala co robic :P
ale recenzja tez niczego sobie :-)))